Iza Koprowiak

       

Podstrony


Kompulik...

Temat: Ruch w prasie...
" />- W piątek przychodząc do klubu, byłem przekonany, że jadę do telewizji, a tymczasem zawieziono mnie do Warszawy do prezesa Wojciechowskiego - mówi na łamach "Sportu" w rozmowie z Izą Koprowiak odchodzący z Ruchu Chorzów Artur Sobiech.

Kosztuje Pan dziś milion euro. To rekord wysokości transferu między polskimi klubami. Ile był Pan warty przed rokiem?
Artur Sobiech: Nie wiem, ale cztery lata temu gdy przychodziłem do Ruchu z Grunwaldu Ruda Śląska, Niebiescy zamiast 20 tysięcy złotych wolał przystać na 30 procent od następnego transferu. I dziś musi oddać mojemu byłemu klubowi 300 tysięcy euro.

Właściciel Polonii, Józef Wojciechowski powiedział, że już 15 minut po meczu z Austrią Wiedeń (przegranym 1:3 - przyp. red.) zadzwonili do niego działacze Ruchu z informacją, że godzą się na Pana transfer. Pan tymczasem twierdził, że nic nie wie o ofercie Czarnych Koszul. Nie brzmi wiarygodnie.
- Zdaję sobie sprawę, że niełatwo w to uwierzyć, ale naprawdę tak było. Na dodatek w Ruchu mnie oszukano, bo w piątek przychodząc do klubu, byłem pewny, że jedziemy do telewizji, a znalazłem się u Pana Wojciechowskiego. Nie wiem po co to wszystko, przecież nie jesteśmy dziećmi.

Kłopoty finansowe były jedynym powodem Pana odejścia?
- Nie, chciałem się rozwijać, iść do przodu

Miał Pan inne oferty?
- Wiem, że Ruch odrzucił propozycję Lecha Poznań. Na rok chciało wypożyczyć mnie włoskie Lecce, ale Polonia była najbardziej konkretna. Mój dotychczasowy klub też chciał przedłużyć umowę, ale trudno było ją podpisać, skoro dawała mi jedną z najniższych pensji w lidze.

źródło:sport
Źródło: niebiescy.pl/forum/viewtopic.php?t=9167



Temat: Transfery i ich skutki dla klubu :)

- Znaleźliśmy jeden wielki talent. 19-latka ze szkółki, która sprzedaje zawodników do Francji. Oglądaliśmy też reprezentanta Senegalu, 25-letniego napastnika, który o mały włos nie przyleciałby z nami już teraz – ujawnia Grembocki na łamach Przeglądu Sportowego.


Przeglad Sportowy I autor Iza Koprowiak-czyli wszytsko jasne
Jeszcze jak przeczytałem ,,UJAWNIA GREMBOCKI'',to wogóle miazga

Grembocki Pani Izie Koprowiak juz ostatnio powiedział co o niej sądzi:lol:
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=5835


Temat: Ocena pracy Dyrekcji i Kierownictwa klubu
Facet z jajami? Raczej panienka która nie wie czego chce.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... onii_.html

GW

- Jest kryzys, więc muszę oszczędzać. Jeśli podwyżka czynszu Polonii będzie tak duża, to nie wiem, czy nie wycofam się również ze wspierania piłki nożnej - mówi nam Józef Wojciechowski, prezes J.W. Construction i właściciel piłkarskiej Polonii.

Polska

Kryzys w budownictwie nie wpłynie na obniżenie wydatków na Polonię?

- Nie, każdy ma swoją pensję, a kontrakt to rzecz święta. Trzeba go respektować.

Dziennik

Jarosław Koliński, Iza Koprowiak: Mocno dotknął pana kryzys finansowy?
Józef Wojciechowski: - Tak jak wszystkie inne firmy w Polsce. Ale już nie z takimi rzeczami się mierzyłem, więc na pewno sobie poradzę. Zapewniam, że Polonia na pewno tego kryzysu nie odczuje.
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=9781


Temat: Ocena pracy Dyrekcji i Kierownictwa klubu

Facet z jajami? Raczej panienka która nie wie czego chce.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... onii_.html

GW

- Jest kryzys, więc muszę oszczędzać. Jeśli podwyżka czynszu Polonii będzie tak duża, to nie wiem, czy nie wycofam się również ze wspierania piłki nożnej - mówi nam Józef Wojciechowski, prezes J.W. Construction i właściciel piłkarskiej Polonii.

Polska

Kryzys w budownictwie nie wpłynie na obniżenie wydatków na Polonię?

- Nie, każdy ma swoją pensję, a kontrakt to rzecz święta. Trzeba go respektować.

Dziennik

Jarosław Koliński, Iza Koprowiak: Mocno dotknął pana kryzys finansowy?
Józef Wojciechowski: - Tak jak wszystkie inne firmy w Polsce. Ale już nie z takimi rzeczami się mierzyłem, więc na pewno sobie poradzę. Zapewniam, że Polonia na pewno tego kryzysu nie odczuje.


A teraz rozwiaz sobie kalambury: Ktory z tych dziennikow klamie, a ktory mowi prawde? buahahahah
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=9781


Temat: Bakero Byłym Trenerem Polonii Warszawa

Proponuję patrzeć na to kto jest autorem tekstów. Iza Koprowiak z PS jest oddelegowana do Polonii, mimo że jest zie(L)ona.

Co nie zmienia faktu, że warto w jakiś sposób dotrzeć do JW lub władz Klubu i przedstawić nasze zdanie. Tym bardziej, że takie spekulacje pojawiały się nie raz, a na pewno będą coraz częściej (żeby podkopać lidera).

Z chęcią usłyszę i zaśpiewam na Koronie jakąś melodię poparcia dla Bakero. O ile Bask dotrwa do meczu z Koroną...
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=11884


Temat: Ruch w prasie...
" />
">- W piątek przychodząc do klubu, byłem przekonany, że jadę do telewizji, a tymczasem zawieziono mnie do Warszawy do prezesa Wojciechowskiego - mówi na łamach "Sportu" w rozmowie z Izą Koprowiak odchodzący z Ruchu Chorzów Artur Sobiech.

Kosztuje Pan dziś milion euro. To rekord wysokości transferu między polskimi klubami. Ile był Pan warty przed rokiem?
Artur Sobiech: Nie wiem, ale cztery lata temu gdy przychodziłem do Ruchu z Grunwaldu Ruda Śląska, Niebiescy zamiast 20 tysięcy złotych wolał przystać na 30 procent od następnego transferu. I dziś musi oddać mojemu byłemu klubowi 300 tysięcy euro.

Właściciel Polonii, Józef Wojciechowski powiedział, że już 15 minut po meczu z Austrią Wiedeń (przegranym 1:3 - przyp. red.) zadzwonili do niego działacze Ruchu z informacją, że godzą się na Pana transfer. Pan tymczasem twierdził, że nic nie wie o ofercie Czarnych Koszul. Nie brzmi wiarygodnie.
- Zdaję sobie sprawę, że niełatwo w to uwierzyć, ale naprawdę tak było. Na dodatek w Ruchu mnie oszukano, bo w piątek przychodząc do klubu, byłem pewny, że jedziemy do telewizji, a znalazłem się u Pana Wojciechowskiego. Nie wiem po co to wszystko, przecież nie jesteśmy dziećmi.

Kłopoty finansowe były jedynym powodem Pana odejścia?
- Nie, chciałem się rozwijać, iść do przodu

Miał Pan inne oferty?
- Wiem, że Ruch odrzucił propozycję Lecha Poznań. Na rok chciało wypożyczyć mnie włoskie Lecce, ale Polonia była najbardziej konkretna. Mój dotychczasowy klub też chciał przedłużyć umowę, ale trudno było ją podpisać, skoro dawała mi jedną z najniższych pensji w lidze.

źródło:sport

naprowdy jakos mi nie zol, ze odszedl... najpierw wylazi na to, ze Ruch skapil kasa na niego... ze tera musza zaplacic wiyncy bo im zol bylo...

to tu nic nie wiedziol o tym, ze jedzie do Polonii... a tu godo o tym, ze Polonia byla najbardzi konkretno (to skad on to wie, jak nic nie wiedziol? przeca to klub negocjuje, a wg tego co godo, to wcale nie powinien o tym wiedziec... a wylazi tak tak jakby to on wybrol Polonia bo byla najbardzi konkretno)
zawodnik wcale nie musi sie zgodzic na odejscie, a jego wywiezli do telewizji i tam bez niczego podpisol kontrakt (pewnie som, bez menagera czy ojca?)
czyli jesli nie wiedziol nic, to mogl nie podpisac i olac Polonia, a tu bez problemów podpisuje i jeszcze zbawicielem Ruchu zostol

jedna z najnizszych pensji w lidze? wierzycie w to, ze Ruch zlozyl mu tako nisko oferta? bo jo nie, jakos Sadlok podpisol kontrakt, a pewnie dowali im podobno kasa... chyba takimi idiotami nie sa w tym klubie...

kolejno sprawa, isc do Polonii i "chcialem sie rozwijac, isc do przodu" wg mie sie wykluczo, ale powodzenia

ogolnie to oczernil ino Ruch i to on jest ofiara tego wszystkiego, borocek
Źródło: niebiescy.pl/forum/viewtopic.php?t=9167


Temat: Transfery i ich skutki dla klubu :)
Odnośnie powyższego linka, zainteresował mnie ten oto fragment- "nie mam sobie nic do zarzucenia". Może gdyby piłkarz głębiej zastanowił się, czy na pewno nie ma sobie nic do zarzucenia, łatwiej było by mu przełknąć jak najbardziej zasłużoną krytykę.

Kurdę ja to jestem ciekaw kogo tam przywieźli z tego Senegalu. Dlaczego nie ma żadnego info ?
Może odrobinkę wyjaśni cytat z linka, który ktoś wrzucił w temacie o "gadzinowych dziennikarzach":
Ostatnio natknąłem się na tekst w „Przeglądzie Sportowym”. Autorką jest Iza Koprowiak, która zajmuje się poczynaniami „Czarnych Koszul” specjalnie dla tego historycznego sportowego dziennika. Czytam i nie wierzę. Autorka cytuje trenera Jacka Grembockiego, a sytuacja ma miejsce na konferencji prasowej po meczu z Budućnostią Podgorica.


Cytat: - Zostali zaproszeni (Józef Wojciechowski, Henryk Apostel, Jacek Grembocki – przyp. red.) przez Senegalski Związek Piłki Nożnej. W ciągu trzech dni mają obejrzeć cztery ligowe spotkania - mówi rzecznik klubu, Piotr Ciszewski. - Lecimy zobaczyć dwóch piłkarzy, którzy w poniedziałek zostaną zakontraktowani za duże pieniądze. Już dawno Polonia nie kupowała tak drogich zawodników, ale jeżeli ja mam wygrać z Legią, Wisłą czy Lechem, to potrzebuję klasowych graczy - mówi Jacek Grembocki.



Koniec cytatu. Jeżeli ktoś był świadkiem wypowiedzi rzecznika i trenera, to proszę je skonfrontować i przeanalizować. Tym, którzy nie mają takiej możliwości, przytoczę słowo w słowo co powiedział szkoleniowiec „Czarnych Koszul”: - Lecimy dzisiaj do Senegalu podpatrzeć dwóch piłkarzy, kolejnych dwóch będzie zakontraktowanych od poniedziałku. Nie będę mówił o nazwiskach, część ludzi wie, o kogo chodzi (Tamas Kulcsar i Robert Zsolnai – przyp. red.). To dość drodzy piłkarze, Polonia dawno takich zakupów nie robiła. Żeby wygrać z Wisłą Kraków, Lechem Poznań i Legią Warszawa muszę mieć 24 dobrych piłkarzy – to dokładna wypowiedź trenera Jacka Grembockiego, a jej część o drogich zawodnikach, którzy prawdopodobnie podpiszą umowy, dotyczy wymienionej dwójki z ligi węgierskiej.

Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=5835


Temat: Transfery i ich skutki dla klubu :)
Pani Iza Koprowiak jest na Naszej Klasie...o ile to ta sama, ale wszystko na to wskazuje...chodziła do szkoły w Iławie Może odgrywa się za zakończenie sztamy z Jeziorakiem
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=5835


Temat: Bakero Byłym Trenerem Polonii Warszawa
Proponuję patrzeć na to kto jest autorem tekstów. Iza Koprowiak z PS jest oddelegowana do Polonii, mimo że jest zie(L)ona.
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=11884


Temat: Polonia (Groclin) Warszawa ?????
Dziennik pisze coś takiego:

Klamka zapadła, Groclin jest Polonią

Zbigniew Drzymała może już spać spokojnie. Po kilkumiesięcznych próbach udało mu się sprzedać swój klub. Wczoraj Walne Zgromadzenie zmieniło nazwę z Groclinu na Polonia Warszawa, a siedzibę klubu z ul. Sportowej 2 w Grodzisku na Konwiktorską 6 w Warszawie - czytamy w DZIENNIKU.

czytaj dalej...REKLAMA
Dokumenty dotyczące przejęcia trafiły do PZPN. Prawnicy zdążyli więc załatwić wszystko przed terminem określonym przez związek, który wymagał, aby do ostatecznych rozstrzygnięć doszło najpóźniej 14 dni przed startem rozgrywek, czyli do 11 lipca. Piłkarze Jacka Zielińskiego muszą więc przywyknąć do myśli, że będą mieli tylko kilka dni na spakowanie dobytku i przeniesienie go do stolicy. Powinni się jednak cieszyć, bo Zbigniew Drzymała miał dla nich tylko jedną alternatywę - gdyby rozmowy z Józefem Wojciechowskim zakończyły się fiaskiem, po prostu nie zgłosiłby drużyny do rozgrywek i sprzedał wszystkich piłkarzy - pisze DZIENNIK.

Właściciel Groclinu był na tyle zdeterminowany, że zgodził się na daleko idące ustępstwa. Pierwotnie za zespół wraz z ośrodkiem w Grodzisku chciał otrzymać około 50 mln zł, jednak ostatecznie zadowolił się zapłatą w wysokości kilku milionów. Zachował sobie jedynie prawa do kilku piłkarzy, między innymi Sebastiana Przyrowskiego, Tomasza Jodłowca i Radosława Majewskiego. Ten pierwszy zapewne odejdzie z klubu, dostał już bowiem konkretną ofertę z jednego z zachodnich klubów. Pozostała dwójka przez rok pogra na Konwiktorskiej - taką nieoficjalną umowę zawarli obaj właściciele.

Niewykluczone, że Drzymała zatrzyma dla siebie również pieniądze z Canal Plus, należne Groclinowi za poprzedni sezon, wynoszące 7 mln zł. Jeśli Wojciechowski przystał na taki warunek aby obniżyć cenę kupna miejsca w ekstraklasie, to w pierwszym sezonie będzie do klubu dokładał. O ile oczywiście poważnie traktuje swoje deklaracje, że nowa Polonia ma walczyć o najwyższe cele. W takim wypadku nie wystarczy bowiem budżet w wysokości 4 mln zł, jakim klub z Konwiktorskiej dysponował do tej pory, a ponad 20 mln zł. Piłkarze Groclinu są o wiele bardziej kosztowni niż dotychczasowi gracze - Piotr Świerczewski zarabiał około 50 tys zł miesięcznie, podczas gdy najlepsi gracze mogli liczyć w Polonii na 25 tys. zł.

Tych mniej zarabiających nie zostanie w klubie zbyt wielu. Na razie z zespołem Jacka Zielińskiego trenują na zgrupowaniu w Austrii tylko Jacek Kosmalski, Mariusz Zasada, Łukasz Piątek, Daniel Mąka i Krzysztof Michalski. Pewne miejsce będzie miał również Radosław Majdan, który zastąpi Przyrowskiego.

Wojciechowski część wydanych na kupno Groclinu pieniędzy może jednak odzyskać... sprzedając miejsce w pierwszej lidze Bałtykowi Gdynia. Gdynianie, którzy w ubiegłym sezonie nie zakwalifikowali się nawet do baraży o drugą ligę postanowili awansować od razu o dwie klasy rozgrywkowe przy zielonym stoliku.

"Doszliśmy do porozumienia z działaczami stołecznego klubu na temat przejęcia miejsca w I lidze" - potwierdza znany prawnik, prezes Bałtyku Ryszard Stopa. "Rozmawialiśmy również z wiceprezesem PZPN Eugeniuszem Kolatorem, który stwierdził, że nie ma żadnych przeszkód formalnych, aby Bałtyk grał na zapleczu ekstraklasy. Założyliśmy sportową spółkę akcyjną, problemem nie są dla nas także pieniądze".

Sprawa nie jest jednak jeszcze przesądzona. Wiadomo, że nie wszyscy działacze gdyńskiego klubu są entuzjastami przejęcia miejsca po Polonii. "Na razie rozważamy różne techniczne aspekty tego przedsięwzięcia. Poza tym Bałtyk to nie jest tylko prezes, ale również inni członkowie zarządu" - mówi Ryszard Stopa.

Jeśli mimo tych wątpliwości dojdzie do transakcji, zespół Bałtyku składać się będzie z najlepszych piłkarzy Bałtyku oraz tych zawodników Czarnych Koszul, którzy nie znajdą miejsca w ekstraklasie.

Iza Koprowiak

http://www.dziennik.pl/sport/article205 ... lonia.html

Dziwne, że pisali to w nocy, czyli wychodziłoby na to, że stało się to wczoraj, ale na oficjalnej stronie, ani w żadnych innych mediach nie ma o tym słowa. Znowu się pismaki pospieszyli?
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=9966


Temat: Janas, czy Bakero? Bakero, czy Janas?
przez peso89 š Pon Wrz 06, 2010 18:23

Mnie zawsze wku... przyp... się do Stokowca, który w wielu meczach wykazywal się większą ambicją niż cała reszta razem wzięta. Drewniak z niego był nieprzeciętny, ale niezły przecinak i kilka bramek wsadził, co najmniej jedną piękną , z dalszej odległości.

A mnie zawsze on wku.. i nie był to niezły przecinak.

przez Kaminero š Pon Wrz 06, 2010 18:29

Poza tym to bardzo inteligenty gość. I ma sentyment do Polonii.

To bardzo miło że ma sentyment zawsze powinien otrzymywać z klubu kartkę na święta. Co to ma wspólnego z jego profesjonalizmem?

Markbov š Pon Wrz 06, 2010 18:43

podzielilem Twoja wypowiedz troszke.

ad 1) jesli dobrze rozumiem to tylko boski diego moze byc trenerem, a ze Stoki byl Twoim zdaniem slabym pilkarzem to na 100% bedzie chu...ym trenrem. TAK?
ad3)a czemu kamienna ma dawac taki sygnal ? bo Ty i moze jeszcze z 3 osoby nie lubia Stokowca?

ad2) kretynski pomysl 12 apostołów. tekst o tym byl napisany przez szmatlawiec(PS). w tej "gazecie" pisze super dziennikarka z ktorej na kazdej konferencji prasowej jest beka. laska nie ma zielonego pojecia o pilce i robi tylko sensacje.

ad1) a z jakiej to okazji on akurat ma terminować przy pierwszej drużynie? i dlaczego akurat u nas? bo ma sentyment?

ad2) ano widzisz fakt tu mnie troche poniosło ja jestem tylko szarakiem tyle że wielu takich jak ja szaraków stało wtedy na tym śniego-deszczu i obserwowało ustawiony mecz (nie jeden) a w omawianym meczu ludzie sami z siebie ryczeli '' złota piłka dla Stokowca'' i nie krzyczały tego trzy osoby....

ad3) Iza Koprowiak cóż nie jest to intelektualistka natomiast ten pomysł można było zaszłyszeć z kilku innych źródeł w tym samym czasie...

pzdr.


@ack š Pon Wrz 06, 2010 19:54

Sorry, ale albo to był jedyny mecz w tamtym okresie na którym byłeś, albo naprawdę masz taką słabą pamięć, jaką popisałeś się przy okazji nazwiska strzelca bramki w tym meczu .

W tamtym czasie kiedy klepaliśmy biedę, i mało komu się chciało biegać za wirtualne pieniądze, które były wypłacane z wielomiesięcznymi opóźnieniami Stokowiec był jednym z nielicznych piłkarzy Polonii, co do których można było mieć pewność, że wyjdą na boisko i w każdym meczu dadzą z siebie 100%.
Stokowiec w tamtej drużynie pełnił podobną rolę do Dyzia w obecnej Polonii, nie oszczędzał ani swoich kości, ani kości rywali. Jednocześnie był i jest bardzo inteligentnym gościem, co pokazywał zarówno kiedy u nas grał, jak i pokazuje jego dotychczasowa kariera trenerska.

Myślę, że Stokowiec prędzej doradzi Bakero coś mądrego niż pozostałych 12 gniewnych ludzi, których (mam nadzieję) wymyślił sobie Przekręt Sportowy.

ad1 ) nie nie był to jedyny mecz na którym wtedy byłem ( a tak przy okazji Ty byłeś na tym meczu?) - gwoli ścisłości to nazywał się Jarosiewicz a dlaczego nie warto pamiętać ? bo nie warto...

ad2) bardzo wzruszające - więc mozna powspominać (kazdy to pamięta inaczej) pamiętasz może z tamtych czasów takiego zawodnika śląskich klubów a póżniej tez Cracovii który się nazywał Wisniewski zadźwońmy do niego... co ma chłopie piernik do wiatraka, czy się gośc oszczędzał czy nie, jakoś poźniej popytu na te jego poswięcenie nie było widać...

ad3) mógłbyś coś szerzej o jego dotychczasowej karierze trenerskiej?

ad4)tak zupełnie z innej beczki co się w końcu stało z tym Litwinem z Twojego avataru?
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=12277




Sitedesign by AltusUmbrae.